mam ochotę na High School Musical. chyba namówię córki na weekendowe oglądanie 🙂
Tag: filmy
poniedziałek, 25.08.2025
sobota, 31.05.2025
zabrałem dzisiaj dzieciaki do kina na film Minecraft (a może to one zabrały mnie?). Nie grałem nigdy w grę, ale mniej więcej (po filmie dochodzę do wniosku, że raczej mniej…) wiem o co chodzi. Ale mimo to, to było dziwne doświadczenie. Film był dziwny. No dobra, momentami był debilny 🙂 Jednak uratowało go dwóch głównych bohaterów. Ktoś miał pomysł na te postacie i to się udało. Śmiałem się. Momentami był to śmiech przez łzy, ale jednak… Takie połączenie Jumanji z Głupim i głupszym.
niedziela, 19.11.2023
Zdarzyło Ci się rozmarzyć kiedyś o tym, że jesteś kimś wyjątkowym, że masz niezwykłą moc, że los wyznaczył Ci jakąś wielką misję, którą musisz spełnić dla dobra świata? Czy takie fantazje pojawiły się w Twojej głowie po lekturze jakiejś książki lub seansie filmowym? Nie jesteś w tym sama, sam. Wszyscy uwielbiamy utożsamiać się z bohaterami ulubionych powieści, czy filmów, a motyw wybrańca jest bardzo częsty w filmach i literaturze, szczególnie w gatunkach science fiction i fantasy.
Kochamy bohaterów, którzy ratują świat, pokonują zło i stają się (przy okazji i całkiem przypadkowo) sławni. Takich, którzy stoją trochę ponad całym szarym światem. Dlatego postacie, takie jak Neo (Matrix), Harry Potter, Frodo Baggins (Hobbit), Luke Skywalker (Gwiezdne Wojny), czy John Connor (Terminator) – biją rekordy popularności w księgarniach i kinach. Utożsamiamy się z takim wybrańcem, wyciągnięty z tłumu bohaterem, który, często obdarzony niezwykłymi zdolnościami, skromny, cichy, niewychylający się, ma nagle zrobić coś całkiem niezwykłego – uratować caluteńki świat. Takie postacie towarzyszą nam już od najmłodszych lat, kolorowa Pszczółka Maja, przezabawny Shrek, czy waleczny Simba (Król Lew), a nawet grubiutki i wiecznie głodny Kubuś Puchatek – wszystkich tych bohaterów kochamy za ich niezwykłość, wyjątkowość. Zresztą rolę wybrańca otrzymujemy już często w chwili narodzin, a tytuł nadają nam rodzice, którzy przez kolejne kilka, kilkanaście, może i więcej, lat naszego życia, będą – słowami i działaniami – przypominać nam o tym, że jesteśmy wyjątkowi. Rodzice wbijają w nas potrzebę bycia wyjątkowym. Potrzebę, która czasem potrafi powodować problemy w naszym dorosłym życiu.
Jednak czy bycie wyjątkowym jest naprawdę takie fajne?
Czy nie wiąże się z tym również wiele problemów, cierpień i odpowiedzialności?
Czy nie lepiej być tym zwykłym, który żyje spokojnie i szczęśliwie, nie próbując się wyróżniać, szukając sławy i blasku?
Czy nie lepiej robić swoje i w ten sposób czuć spełnienie, zamiast ciągle gonić za czymś niewyobrażalnym, co nie zawsze jest dla nas dobre?
Bycie wyjątkowym może być kuszące, lecz bywa niebezpieczne. Nie zawsze wiemy, co się za tym kryje i jakie będą konsekwencje tych dążeń, jakie skutki będą miały takie pragnienia. Niektórzy wybrańcy kończą przecież tragicznie, inni cierpią, popadają w traumę lub depresję. Jeszcze inni są samotni lub nieszczęśliwi. Bycie wyjątkowym nie gwarantuje nam szczęścia. A przecież to właśnie w poszukiwaniu szczęścia sięgamy po wyjątkowość.
Z drugiej strony, bycie zwykłym nie oznacza bycia nudnym lub bezwartościowym. Każdy z nas ma coś do zaoferowania światu i ma w nim swoje miejsce i cel. Nie musimy być superbohaterami, żeby być dobrymi ludźmi. Nie musimy ratować świata, żeby mieć sensowne życie. Nie musimy być sławni, żeby być kochanymi. Bycie zwykłym to również bycie wyjątkowym na swój sposób. Więc i bycie wyjątkowym to całkiem zwykła rzecz.
Przypomniał mi się ostatnio jeszcze jeden film, taki, który również wywarł na mnie dość mocne wrażenie w momencie, gdy lata temu pierwszy raz go oglądałem – American Pie. Jest to film o wyjątkowych, młodych ludziach, którzy – w dość zabawny sposób – kończąc szkołę, postanawiają rozpocząć swoje życie seksualne. I chcą to zrobić w… bardzo wyjątkowy sposób. Wspominam o tym filmie ze względu na postać Pana Levenstein’a, ojca Jima, jednego z głównych bohaterów filmu. Choć Pan Levenstein jest postacią poboczną, to należy do najbardziej jaskrawych elementów filmu. Często tak bywa, że drugoplanowe postacie stają się jednymi z największych gwiazd danej produkcji i myślę, że tak właśnie jest z tą postacią.
Pan Levenstein jest czułym, troskliwym i często… dość niezręcznym rodzicem, który stara się pomóc swojemu synowi w sprawach miłosnych i seksualnych. Udziela mu rad, które wydają się tak samo mocno oczywiste, co i pozornie nieprzydatne. Pełni on jednak rolę strażnika normalności i zwykłości Jima, pokazuje mu, że w swojej wyjątkowości jest on całkowicie normalny, że nie jest jedynym, który ma problemy z nawiązywaniem relacji z płcią przeciwną, i że nie musi się wstydzić swoich pragnień i potrzeb. Pan Levenstein wypowiada w filmie słowa, które dość mocno utkwiły mi w pamięci:
It’s a perfectly normal thing (…)
Jedno proste zdanie, które tak wiele wyjaśnia. Przypomina o tym, że nasze zwariowane działania, jak i samo pragnienie bycia wyjątkowym… jest całkiem zwyczajne. I nie musimy z nich ani rezygnować, ani się nimi przejmować.
wtorek, 22.11.2022
🐽 PiG Podcast #54: Sekret
Po raz kolejny wracamy do Was z filmem. Tym razem, na naszym warsztacie ląduje „Sekret” z 2006 roku. Jego autorka, Rhonda Byrne, odkrywa przed nami ukrywaną przez wieki prawdę. Ukrywali ją władcy, naukowcy i możni tego świata i to od starożytności – aby nie każdy mógł skorzystać z Sekretu i stać się bogatym. Tak, przede wszystkim bogatym.
To tyle wstępem. Powiedzieć, że film jest specyficzny, to powiedzieć mało. Dyskutujemy o nim mocno, jeden go oskarża, drugi broni – w końcu każdy oskarżony musi mieć obrońcę.
Jeżeli nie spotkałeś się jeszcze z tą produkcją, zapraszamy do posłuchania odcinka podcastu, jeżeli film masz już za sobą, to nie tylko posłuchaj nagrania, ale i daj znać w komentarzu, co myślisz o Sekrecie.
Linki
Tu posłuchasz 🐽 PiG Podcastu
sobota, 12.12.2020
🐽 PiG Podcast #22: Minimalizm
Kochaj ludzi i używaj rzeczy. Nigdy na odwrót.
W tym odcinku rozmawiamy o minimalizmie i filmie, który go promuje. Zastanawiamy się, czym jest minimalizm, czy warto być minimalistą, czy możliwe jest bycie minimalistą, gdy ma się rodzinę i dzieci. Jak radzić sobie z pędem do posiadania. Mówimy też o naszych przygodach z konsumpcjonizmem i minimalizmem i jak zapatrujemy się na oba zagadnienia.
Linki
- The Minimalists,
- Minimalizm: Dokument o rzeczach ważnych
- „Szczęśliwszy o 10%”, Dan Harris
- Zen habits, Leo Babauta