osoba: żaneta
5 wspomnień
dzisiaj po zajęciach, żaneta powiedziała do mnie…
dzisiaj po zajęciach, @żaneta powiedziała do mnie: na prawdę nie dasz rady zrobić jaszczurki? przecież ty jesteś super rozciągnięty! hmn… zastanawiam się nad tym mocno. ok, przyznaję, na tle osób, które chodzą na siłownię, jestem nieźle rozciągnięty, przynajmniej w niektórych miejscach mojego ciała. ale dla mnie to mało! no dobra,…
podczas zajęć z modern jazzu poczułem dziś kłucie w lew…
podczas zajęć z modern jazzu poczułem dziś kłucie w lewym kolanie. raczej nic strasznego. myślę, że to chwilowe, ale gdy to poczułem, uświadomiłem sobie, jak rzadko odczuwam podobny ból. pomimo ogromnej ilości zajęć, jakie mam, tak rzadko odczuwam ból. oczywiście nie liczę bólu rozciąganych i rosnących mięśni, ten jest przyjemny,…
„siła w nogach, lekkość w górze” – za każdym…
„siła w nogach, lekkość w górze” – za każdym razem gdy @żaneta wypowiada te słowa podczas body balance, mam ochotę parsknąć śmiechem. ba, czasem mi się to zdarza. człowiek skupia się na tym, by z jednej strony nie rozpadły mu się kolana na milion części, z drugiej by nie stracić…
widzę, że dzisiaj jakiś dzień feedbacku jest. podczas po…
widzę, że dzisiaj jakiś dzień feedbacku jest. podczas popołudniowych zajęć, @żaneta podeszła do mnie i po cichu zapytała: „grzesiek, a co Ty tak schudłeś? już wystarczy w każdym razie.”. hmm… nie wiem co o tym myśleć. jeszcze droga przede mną raczej długa. i dobrze, że są efekty. choć nie spodziewałem…
obudziłem się i znowu zobaczyłem, czym jest projekt fajne życie
Chyba czas. Czas zacząć opowiadać, choć trochę, o tym, co od miesięcy siedzi mi w głowie, w notatkach, w kodzie, w plikach .json, .php, .md, i – co najważniejsze – w moim ciele. Bo to...🔒aby odczytać pełną treść, wykup dostępuzyskaj dostęp