pokazuje ostatnio same miłe rzeczy. liczba kilogramów do przyjęcia, tłuszczyk prawie na minimum, mięśnie i nawodnienie prawie max, bmi w normie. mam nadzieję, że to dopiero początek, a nie koniec mojej drogi.


Odkryj więcej z tomorrow was fine

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.