czasem jest fajnie jak mam napięty plan dnia i właściwie cały czas wypełniony zajęciami (w tym dużej przewadze sportowymi). wolność wyboru i możliwość decydowania (i wprowadzania zmian) potrafi mocno namieszać w głowie. milion rzeczy, które można, milion możliwości – wszystkich szkoda, każda fajna 🙂 ależ wspaniale, że nauczyłem się czerpać przyjemność z tak wielu rzeczy. tak to jest prowadzić fajne życie. wolne życie.


Odkryj więcej z tomorrow was fine

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.