sprawdzając dzisiaj od kiedy prowadzę dziennik (od kwietnia 2015 roku), zerknąłem po raz kolejny na mój pierwszy wpis. lubię go czytać, lubię wracać do tych początków, do słów, które lata temu pojawiły się w moim dzienniku. to one doprowadziły mnie do tego, kim jestem dziś. to wtedy, w 2015 roku, narodziłem się na nowo i napisałem na sam początek:
Podobno najtrudniejsze w zmianie siebie jest zacząć. A może zacząć jest najprościej, tylko wytrwać ciężko? Ciężko mi powiedzieć. Już kilka razy próbowałem i ani start nie był dobry (zadowalający) a i z wytrwaniem było ciężko.
niby byłem wtedy jeszcze taki głupiutki, ale czasem mądrze gadałem 😉
Odkryj więcej z tomorrow was fine
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.