zamiast Wszyscy kochają Rayomnda, leci dziś #fortepian z głośników, zamiast ogromnej kolacji – pełnoziarnista tortilla z serem i peperoni (nie będę tego nazywał pizzą! nie brzmi dobrze 😁) – nawet takie dni, wieczory mogą zaprowadzić do dobrych rzeczy, lepszych nawyków. mialem jeszcze dziś wieczorem pobiegać, ale leje #deszcz. oczywiście mógłbym powiedzieć, że „trochę pada” zamiast „leje”, zacisnąć zęby i biegać, ale widocznie wybrałem, że to jeszcze nie będzie dzisiaj. wskoczy pewnie za to #książka, wieczorny #audiobook – Wednesday. ostatecznie ten, z pozoru słabszy dzień, kończę dobrze – przemyśleniami i bardzo poprawnym wieczorem. mogło być dużo gorzej, jest dobrze.
Odkryj więcej z tomorrow was fine
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.