dobra, wróciłem z biegania i zajęć na siłowni. pomyślałem: a może wskoczę jeszcze raz wagę? no i stało się, 71,9 ! 🙂 a więc schudłem już ponad 15 kg. może nie powinienem aż tak się zafiksowywać na punkcie tych cyferek, ale… one motywują. także będę!


Odkryj więcej z tomorrow was fine

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.