Tag: regeneracja

środa, 22.10.2025

nie mogę powiedzieć, że wczorajszy dzień był zły, ale był… trudny. jego pierwsza część – do 16:00 – była super. po prostu świetna. nawet dodałem swój nastrój do Apple Health jako „przyjemny” (to sporo). i ten dzień to była przyjemność. więc tak, pierwsza część była po prostu super.

Druga część… cóż, chyba właśnie „trudna” to właściwe słowo. zdecydowałem, że pojadę sobie na zajęcia z jazdy na rolkach, żeby trochę się poruszać przed lekcją tańca, jazzu. chciałem wczuć się w muzykę – uwielbiam jazdę przy muzyce, to dla mnie coś w rodzaju tańca na rolkach. po prostu to kocham. bywa, że takie zajęcia są mega przyjemne, choć zdarza się, że bywają i przygnębiające (osobna opowieść), ale wczoraj czułem, że to mogą być jedne z tych lepszych zajęć .

i tak było, dopóki (jadąć na zajęcia) nie zjechałem lekko z drogi i wtedy jedna z opon w moim samochodzie… uległa uszkodzeniu. no gumę złapałem. opona do wyrzucenia. no świetnie. okazało się oczywiście,, że mój samochód nie ma nawet zapasowej opony. to małe autko i po prostu nie ma na nią miejsca. mimo to zachowałem spokój. mobilna wulkanizacja przyjechała po godzienie. facet wymioenił mi oponę, a także naprawił drugą (okazało się, że i druga uszkodzona – na szczęście lekko). no i tak, niespodziewane wydatki.

udało mi się załapać na ostatnią część zajęć rolkowych – z dwóch godzin, zostało tylko 45 minut, ale ok. pobawiłem się trochę, oreagowałem, choć nie do końca wpadłem w ten mój ulubiony flow, ale ok. w drodze na zajęcia z jazzu, zacząłem czuć, że samochód prowadzi się… nieco inaczej. choć pewnie to tylko moja wyobraźnia, to jednak nie czułem się już w pełni komfortowo po naprawach opon.

a podczas lekcji jazzu… poczułem zmęczenie dniem. jazz i tak jest dla mnie dość trudny – szybkie ruchy, dużo spinania ciała, praca nad koordynacją – bywa, że po prostu nie nadążam.

dzisiaj, następnego ranka, cieszę się, że wczoraj – mimo problemów – nie zrobiłem nic głupiego po powrocie do domu. nie zpesułem dnia ciężką kolacją. tak na prawdę, nie zjadłem prawie nic. i bardzo dobrze. spałe, trochę dłużej niż zwykle, ale to jest ok. dziś czuję się dobrze, lepiej, niż mógłbym się tego spodziewać. wczoraj był trudny dzień, ale to już za mną. jestem w dobrym nastroju, dziś jest wiele do zrobienia, a życie toczy się dalej. cieszę się, że moje reakcje na takie dni są coraz lepsze.