ok, po kilku dniach lekkiego szoku z powodu odkrycia zmian, jakie przyniesie ze sobą wrzesień, chyba już jestem zadowolony, wręcz podekscytowany tym nowym. co się zmieniło? przeanalizowałem co i po co robię, i – co chyba ważniejsze – zrobiłem plan dalszych działań, plan najbliższych tygodni. to ostatnie sprawiło, że nie mogę się już doczekać poniedziałku i kolejnych dni. i tak, jedne rzeczy się kończą, inne wracają, a zaczynają też nowe, kurde, ale będzie fajnie! cały świecie, przybywam!!! 🙂
Tag: sezon
sobota, 30.08.2025
piątek, 29.08.2025
mijający tydzień mocno mnie zaskoczył.. właściwie to zaskoczył mnie fakt, że zaraz (ZARAZ) zaczyna się wrzesień. spokojnie dryfowałem sobie przez letnie miesiące, a tu nagle: bach, koniec. zaraz jesień, świat dookoła się zmienia, zaczyna się nowy sezon. niby szykuję się na to od dawna, a jednak okazuje się, że nie jestem przygotowany. nadrobię.
piątek, 14.06.2019
#59 Morning Pages. Wakacje
Kończy się kolejny sezon, wakacje za pasem, idzie taki bardzo długi weekend – to trochę tak, jakby właśnie kończył się rok. Dla wielu nadchodzi czas odpoczynku, dla niektórych planowania, być może przemyśleń. Dla mnie to chyba najważniejszy okres, gdy podejmuję decyzje dotyczące przyszłości, rozpoczynam nowe rzeczy. W końcu to w wakacje rzuciłem palenie, opublikowałem pierwszy wpis na blogu… A w głowie już kłębią się kolejne rzeczy. Czekają tylko na uporządkowanie. Lato to ważny czas.
Ale co mają teraz zrobić Ci, którzy przez totalny bałagan w życiu zorientują się zaraz, że znowu zaspali? Że minął kolejny rok, a oni nadal nie wiedzą w którą stronę iść? Znam takie osoby. Dla nich to szok, obudzić się i nie wiedzieć co dalej, co ze sobą zrobić. I jedyną nadzieją jest to, że te upragnione, wyczekane wakacje szybko się skończą i będą mogli powrócić do swojej bezsensownej i znienawidzonej gonitwy.