ostatnio na zajęciach na siłowni coś się zmieniło. analizuje to, zastanawiam się, pojawiają się nowe rzeczy dla mnie, których się nie spodziewałem. częściej niż wcześniej łapię wzrok kobiet, dostaję jakieś uśmiechy, których wcześniej nie było. czy to kwestia tego jak zmieniło się (albo raczej zmienia) moje ciało? odkrywam w takich sytuacjach jak niska jest moja pewność siebie w relacjach. i widzę też jak wiele szkody w mojej głowie zrobiło moje małżeństwo sprzed lat.
Tag: sylwetka
środa, 03.09.2025
piątek, 15.08.2025
w tym tygodniu wprowadziłem koleją zmianę do mojego życia. może nie jest jakaś wielka, ale chyba znacząca. tym razem status „złych” i „szkodzących” (po krzesłach, fotelach, kanapach, łóżkach i milionie innych rzeczy) otrzymały… kapcie. a właściwie to, w moim przypadku, klapki. zdjąłem je więc i chodzę boso. jak Cejrowski? 🙂 boso po domu, ale i po podwórku, betonie, trawie. trochę musiałem uczyć się chodzenia na nowo. trochę. ale widzę, że to sprawiło, że pracuję mocno nad tym jak stawiam stopę i już widzę mnóstwo pozytywnych efektów. bardziej aktywnie pracuję nad moją postawą. i to z każdym krokiem.