Tag: cierpliwość

wtorek, 23.09.2025

wracam sobie właśnie z tańca, z lekcji tańca. i mam sporo przemyśleń na ten temat. po pierwsze, taniec to jest chyba najtrudniejsza rzecz w życiu, za jaką się wziąłem i której próbuję się nauczyć. druga jest taka, że daje mi to przeogromną satysfakcję, takie spełnienie. to jest coś, co odnalazłem dopiero po 40 latach życia. z jednej strony smutne, że tak późno, a z drugiej – cieszę się, że teraz, a nie jeszcze później. mogło być też tak, że nigdy bym tego nie spróbował. więc trochę smutno, że tak późno, ale jednocześnie cieszę się, że mam to teraz.

i teraz zaczynają się trudne rzeczy, bo strasznie denerwuje mnie powolny postęp. postęp jest, widzę go. robię bardzo dużo, żeby poprawić wiele rzeczy związanych z nauką tańca, żeby poprawić moje ciało w ogóle, żeby zmienić to, co przez 40 lat zaniedbałem. próbuję naprawić, próbuję zmienić nawyki. i to jest trudne, bo idzie powoli. muszę akceptować te małe kroczki, każdego dnia spędzam kilka godzin na siłowni i sali tanecznej.

próbuję, ale denerwuje mnie, że to tak wolno. chciałbym już być pięć poziomów wyżej, żeby wszystko było gładkie i płynne. ale wiem, że muszę być cierpliwy, robić swoje, uczyć się, cieszyć się tym i tyle. w tej chwili, gdy jestem po zajęciach, czuję emocje, może nie nerwy, ale takie nabuzowanie, które jutro zniknie. jutro będzie mniej tej frustracji i niecierpliwości.

wrócę z powrotem na zajęcia, wrócę na salę i będę robił swoje. buduję swoją salę, kończę ją, żeby móc lepiej się przygotowywać do zajęć i powtarzać w domu. może pójdę w inną stronę, której jeszcze nie chcę teraz określać, ale wiem, że ona gdzieś tam jest. dobrze, że sięgam po mikrofon właśnie w takich chwilach – po trudniejszych zajęciach, gdy wiem, że nie jestem z siebie do końca zadowolony. dzisiejsze były właśnie takie: ćwiczenia i choreografia, które wymagają wielu prób, nauki i porażek. to frustrujące, że nie idzie tak, jak bym chciał.

zastanawiam się, czy już powiedziałem na głos, po co to nagrywam. czy tylko uspokajam emocje. może nawet nie muszę tego wszystkiego nazywać. może wystarczy być świadomym emocji i pozwolić im opaść. główny cel tego nagrania jest taki, żeby uspokoić emocje, wrócić do domu, spędzić spokojny wieczór i przygotować się do snu. i nie popełnić błędów przy kolacji.

i chyba tyle. myślę, że tą kilkuminutową rozmową udało mi się to osiągnąć.

Koniec roku 2025
Koniec

środa, 06.03.2019