nie chce mi się dzisiaj siedzieć w zimnym domu… więc czas na dzień na zewnątrz. dawno się nie snułem po warszawie.
Tag: dzień
środa, 01.10.2025
sobota, 30.08.2025
zastanawiam się, co takiego zrobiłem że ten dzień się udał, choć nie powinien. powinienem trzymać się tego schematu w każdym razie – sprawdził się. może w miarę dobre jedzenie, może sporo ruchu, choć bez siłowni.
poniedziałek, 25.08.2025
dziwne dziś były zajęcia modern jazz. choć nie, zajęcia były jak zawsze, ja byłem inny. mniej skupiony? może. mniej rozgrzany? pewnie też – nie byłem dziś na żadnych zajęciach przed tańcami, to z pewnością miało znaczenie. plus fakt, że jadłem cięższe rzeczy, drzemka wskoczyła też w środku dnia. w południe zastanawiałem się czy iść na jakiś zdrowy kręgosłup, porozciągać się trochę – zrezygnowałem, stwierdziłem że muszę popracować. mogłem iść, ostatecznie i tak zmarnowałem więcej czasu na drzemkę i inne odwlekania, niż by mi zajęły zajęcia. ale z drugiej strony, może i takie dni jak dzisiaj są potrzebne? ciężka że, melancholijne? one chyba też są elementem fajnego życia…